Uncategorized

Jak przebiega grupowa superwizja egzystencjalno-analityczna?

Czym jest superwizja w nurcie analizy egzystencjalnej?

Pokrótce: superwizja jest przestrzenią wspólnego przyglądania się pracy terapeutycznej. Jej celem nie jest ocenianie terapeuty ani szukanie „jednej właściwej odpowiedzi”, ale lepsze zrozumienie pacjenta, procesu terapii oraz tego, co dzieje się w relacji terapeutycznej.

W superwizji możemy zatrzymać się przy sytuacjach trudnych, niejasnych, poruszających albo takich, w których terapeut(k)a czuje utknięcie. Wspólnie próbujemy zobaczyć pacjenta szerzej — nie tylko przez objawy czy diagnozę, ale jako osobę z jej historią, sposobem przeżywania, zasobami i ograniczeniami.

Superwizja ma też wspierać terapeutę: pomaga uporządkować myślenie, rozpoznać własne reakcje, odzyskać jasność i znaleźć możliwy kolejny krok w terapii.

Można w niej aktywnie prezentować własny przypadek, ale nie jest to obowiązkowe. Uczestnictwo w roli słuchacza/słuchaczki — obserwowanie procesu, słuchanie pracy innych osób i udział w refleksji grupy — również jest ważną formą uczenia się.

1. Prezentacja pacjenta i pracy terapeutycznej

Na początku osoba superwizowana opowiada o pacjencie, dotychczasowej terapii i swoim pytaniu superwizyjnym.

Nie chodzi o idealną prezentację ani o „egzamin”. Chodzi o pokazanie, jak terapeuta aktualnie widzi pacjenta, co dzieje się w terapii i gdzie pojawia się trudność.

Można powiedzieć krótko:

kim jest pacjent,

z czym przyszedł,

jak długo trwa terapia,

co jest aktualnie najważniejsze,

co jest trudne lub niejasne,

z jakim pytaniem terapeuta przychodzi na superwizję.

2. Pierwsze wrażenia grupy

Po prezentacji grupa przez chwilę nie daje jeszcze rad i nie proponuje rozwiązań. Najpierw zatrzymujemy się przy pierwszym wrażeniu.

Chodzi o to, żeby sprawdzić, co pojawia się w słuchających: jakie uczucia, obrazy, skojarzenia, napięcia albo pytania.

To pomaga uchwycić, co w tej historii jest żywe, mocne, poruszające albo niejasne.

3. Doprecyzowanie obrazu sytuacji

Następnie grupa i superwizor mogą zadawać pytania, żeby lepiej zrozumieć sytuację. To nadal nie jest etap doradzania.

Chodzi o uzupełnienie obrazu pacjenta, relacji terapeutycznej i trudności, z którą przychodzi superwizant.

4. Wspólne rozumienie pacjenta, terapeuty i relacji

W kolejnym kroku próbujemy wspólnie zrozumieć, co dzieje się z pacjentem, co dzieje się z terapeutą oraz co dzieje się między nimi.

Patrzymy na pacjenta nie tylko przez objawy czy diagnozę, ale jako na osobę: z jej historią, cierpieniem, sposobem radzenia sobie, zasobami i ograniczeniami.

Jednocześnie przyglądamy się temu, jak terapeuta przeżywa tę pracę. To ważne, bo reakcje terapeuty często mówią coś istotnego o procesie terapeutycznym.

5. Podsumowanie tego, co stało się jasne

Potem zbieramy najważniejsze wnioski. Chodzi o uporządkowanie tego, co zostało zobaczone i nazwane.

Na tym etapie próbujemy uchwycić główny temat superwizji: co jest istotą trudności, co zostało lepiej zrozumiane, co wymaga dalszej uwagi.

6. Dalsze kroki w terapii

Dopiero na końcu przechodzimy do pytania: co dalej?

Szukamy konkretnych możliwości dalszej pracy: co można zrobić na kolejnej sesji, co pogłębić, gdzie się zatrzymać, gdzie postawić granicę, gdzie potrzebna jest konfrontacja.

7. Domknięcie superwizji

Na końcu wracamy do osoby superwizowanej. Sprawdzamy, z czym wychodzi i czy ma wystarczająco dużo jasności, żeby wrócić do pracy z pacjentem.

Chcesz być na bieżąco z artykułami oraz wydarzeniami o tematyce egzystencjalnej?

Zapisz się na newsletter.

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×